czwartek, 24 grudnia 2015

32. "It's a time for giving, a time for getting, A time for forgiving and for forgetting." ~Mistletoe And Wine | Christmas time | the best | and | the biggest | happiness | love | peace | believe | elegance | France | classically

Dobry wieczorek, kochani!
Witam Was w świątecznym już nastroju. Dopiero co pisałam, że zaczyna się szkoła, dodatkowe zajęcia, a tu... tu już święta! Kiedy to się stało? Naprawdę zadaję sobie to pytanie i nie wiem, jak szybko nadeszły, że jest już wreszcie to 'upragnione wolne'... Szczerze mówiąc, to jestem przyzwyczajona do pracy i do całkowicie zajętego czasu, od rana do wieczora. Jednak teraz, gdy trochę to tempo zwolniło, ciężko mi się przestawić, że nie muszę czegoś robić, bo są święta, teoretyczny spokój. No właśnie, teoretyczny - i tak zawsze znajdę sobie coś do zrobienia, co nie będzie oczywiście mogło czekać, konieczne wykonanie tej czynności w trybie natychmiastowym - taki już ze mnie typ hah ;)
Miałam bardzo dużo pomysłów na dzisiejszego posta. Począwszy od słodkich, przechodząc przez grunge'owe, a skończywszy na typowych, klasycznych stylizacjach. Na takich się zatrzymałam, bo uznałam, że zestaw klasyczny będzie idealny na Wigilię, spotkania z rodziną, itd. Dookoła brak śniegu, przynajmniej na Mazowszu - btw powiedzcie w komentarzach, jak to u Was z nim wygląda - a skoro brak śniegu, to zdecydowałam się, że kolejna sesja, już mam nadzieję, że z panem śniegiem, odbędzie się właśnie w plenerze. A dzisiaj na salonach, uwaga... mój pokój! Bajerancko, tak, tak, jednak zostawmy go teraz, bo czas na prezentację kompletu. Być może stanie się on dla kogoś inspiracją, jakąś koncepcją na własny ubiór. Mimo że śnieg nie pada, to chciałam Was wprowadzić w ten zimowy już nastrój wspaniałą, tytułową piosenką Cliffa Richarda - Mistletoe and Wine - obowiązkowo do włączenia przy oglądaniu zdjęć! Hih ;)
Granatowa sukienka z bufkami + czarne szpilki -> to baza naszego zestawu, a okazały naszyjnik, srebrna torebka i zegarek -> perfekcyjnie dopełniają tę całość. Dlaczego akurat granatowa? Hmm, ostatnio moja szafa wypełniona jest po brzegi granatowymi ubraniami. Niegdyś była tylko biel i czerń, teraz obecnie króluje kolor granatowy. Spódnice, bluzki, swetry, marynarki - all! I mogę Wam już po części zdradzić, że mam pewien pomysł na kolejną stylizację w tym właśnie kolorze, jednak więcej zobaczycie już sami, zostawię Was w tej nieświadomości ;)
Teraz za to, zapraszam wszystkich serdecznie do obejrzenia efektów pracy - time for photos!
_______________________________________________________
Kochaj swoje życie, a jeżeli tak nie jest,
zrób coś, żeby się w nim zakochać.
>Unknown
_______________________________________________________
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia tego Wam właśnie życzę - takiej motywacji, samozaparcia, chęci do działania, chęci do życia - bo to jest podstawą. Nie zapominajmy, że nasze szczęście zależy od nas i naszego podejścia, więc jeśli chcemy coś zmienić - zacznijmy to, nie czekajmy na później, bo później może już nie być ponownie czasu, żeby móc to zrealizować. 'Celem życia, jest życie z celem' - niech to będzie nasze postanowienie noworoczne na nadchodzący 2016 rok! Jeżeli już macie jakieś cele, postanowienia na ten Nowy Rok, to koniecznie podzielcie się nimi ze mną w komentarzach - bardzo się z nich cieszę i z chęcią je wszystkie czytam, a także na nie odpisuję ;)
Chciałabym jeszcze na koniec wpisu, dołączyć specjalną dedykację dla najlepszego doradcy nowoczesności, mojemu koledze - Feli, który za każdym razem, długo wyczekuje nowej notki i zawsze dopinguje mnie mocno. Wiem, że będziesz ten post także czytać hah, więc dziękuję Ci ziomix!;)
Take care!
~Zuuppa

sobota, 21 listopada 2015

31. "Je remue le ciel, le jour, la nuit Je danse avec le vent, la pluie, Un peu d'amour, un brin de miel" - be a Parisian | dernière danse | sweater weather | welcome in Paris | hello autumn |

Salut!
Dzisiejszy post rozpoczynamy typowo francuskim akcentem!
Moi czytelnicy wiedzą, że krajem, który bardzo mi się podoba, jest właśnie Francja i że w przyszłości chciałabym ją zobaczyć. Stylizacja ma elementy charakterystyczne typowo dla Francji.
Nie będę zdradzać jakie, bo za chwilę wszystko zobaczycie sami na zdjęciach - pozostawiam Was w tej nieświadomości. Pogoda za oknem była świetna do sesji, widać już, że trwa typowa jesień. Piękne, kolorowe liście dookoła sprawiają, że mimo lekkiego wiatru, świat wydaje się wspaniały, a niewielkie opady deszczu dodają mu jeszcze uroku.
Każdą porę roku lubię, każda ma w sobie coś urzekającego, ale jesień jest wyjątkowa. Ta pora to wigilia zimy, a zima to Święta Bożego Narodzenia, które są dla mnie szczególnie ważne i zawsze ze niecierpliwieniem na nie czekam.
Co u Was? Zaszły jakieś zmiany?  Przy ostatnim wpisie, w komentarzach dużo osób napisało mi, że chciałoby mieć chwilę spokoju, o której mówiłam, ale czas im tak szybko biegnie i poza szkołą nie mogą chodzić na żadne dodatkowe zajęcia. Może zaczęliście coś trenować lub też odnaleźliście jakąś swoją pasję? Koniecznie mi o tym opowiedzcie! ;)

Moja stylizacja nawiązuje do stylu francuskiego oraz z racji płaszcza - już zdradzam szczegóły zdjęć, o nie! - niektórym może na myśl przyjść film "Różowa Pantera", który w dzieciństwie był moim ulubionym. Ale od razu prostuję, płaszcz nie jest koloru różowego, jak mogłaby na to wskazywać nazwa filmu. Różową ma tylko podszewkę. (może to być zadanie dla spostrzegawczych czytelników haha ;) ) Dodatkiem, który nadaje francuskiego akcentu jest na pewno czerwony beret. Różne nakrycia głowy, w tym szczególnie berety, stały się ostatnio moją modową obsesją - są to takie wyróżniki naszego stroju.
Tytułem posta była inspiracja piosenką, której niegdyś słuchałam:  Indila - Dernière danse.
Je remue le ciel, le jour, la nuit Je danse avec le vent, la pluie, Un peu d'amour, un brin de miel - co oznacza:
Mieszam niebo, dzień, noc
Tańczę z wiatrem, z deszczem
Trochę miłości, trochę miodu

~A sesja została wykonana w towarzystwie zarówno dnia, jak i nocy, wiatru i deszczu.
Zapraszam zatem do obejrzenia wyników mojej pracy - czas na zdjęcia!
__________________________________________________________
Nie pytaj, czego świat potrzebuje.
Pytaj, co czyni Cię pełnym życia i rób to.
Ponieważ tym, czego świat potrzebuje są ludzie pełni życia.
>Howard Thurman
__________________________________________________________
Dziękuję Wam za to, że jesteście tutaj, razem ze mną! Każdego dnia wchodząc na bloga, cieszę się od nowa - nowe wyświetlenia, nowe komentarze, nowi czytelnicy, wszystko jest nowe. Za chwilę poniedziałek, nowy tydzień. Trzymam mocno kciuki, żeby wszystko Wam wychodziło zarówno w szkole/pracy czy jeszcze innym miejscu i żebyście w piątek nie żałowali minionego tygodnia, bo to najważniejsze.
Pamiętajcie - szeroki uśmiech (mimo przeciwności losu) i do przodu!
~Zuuppa