niedziela, 7 maja 2017

41. Make the world your catwalk. Każdy dzień jest pokazem mody, a świat wybiegiem ~COCO Chanel | retro style | vintage | original | stylist | trendsetter

Wiosenne dzień dobrry moim Czytelnikom! 

Podkreślenie dwóch spółgłosek - b i r - w słowie "dobry" było jak najbardziej zamierzone. Z pewnością sami świetnie widzicie, że aura nie rozpieszcza, a piękna Pani Wiosna omija nas szerokim łukiem. Czy to oznacza, że dobiegający końca majowy weekend nie ma racji bytu?
Nic bardziej mylnego! Korzystajmy z chwili oddechu i jednocześnie realizujmy to, co postanowiliśmy, czy zaplanowaliśmy.

Ludzie szukają ciągłych wymówek, żeby czegoś nie zrobić. Odkładają swoje plany i marzenia cały czas na później, na lepszą chwilę, na lepszy moment. Jak nie zły dzień, to znowu zły tydzień, jak nie zła pogoda, to złe samopoczucie, jak "nie mają czasu" to potem dalej nie mają czasu, tak jak i wcześniej go nie posiadali. Brakuje im spontaniczności, zerwania z rutyną dnia codziennego. Niektórzy sądzą, że życie toczy się swoim własnym tempem, a my tylko w nim egzystujemy. Dbamy o przyszłość, zapominając o teraźniejszości. Ja mam odmienne zdanie na ten temat, bo przyszłość i teraźniejszość traktuję jednakowo. Owszem - planuję, mam swoje cele i ambicje, ale też uwielbiam spontaniczność, niezapowiedziane wyjazdy, spotkania czy zwykłą elastyczność, niezależność w działaniu. Dzięki temu znajduję czas na wszystko i po prostu spełniam się w 100%.

Często sama otrzymuję pytania odnośnie łączenia i godzenia wszystkich obowiązków razem. "Skąd masz taką energię, żeby to realizować? Ty chyba nie śpisz nocami! Podaj swój złoty sposób!". Siłę czerpię z wnętrza samej siebie, z własnych czynów, prób i z tego, że w podobnych sytuacjach już wiele razy sobie poradziłam. Skoro kiedyś się udało, dlaczego miałoby tak nie być teraz? A to napędza. To powoduje, że obieg mojej energii jest zamknięty i nieustannie ona w nim krąży - widać, że klasa biolchem :') - a każde działanie ku dobremu przynosi oczekiwany efekt. I jedno jest pewne: wszystko, co dajemy od siebie, powraca do nas jak bumerang, a staranie się i zabieganie o to jest zawsze docenione. Dlatego też odnajdźmy swoją wewnętrzną siłę, nie bójmy się próbować, ryzykować czy marzyć. W życiu dostajemy to, o co mamy odwagę prosić.

Johann Wolfgang von Goethe powiedział kiedyś, że: "Na­leży każde­go dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczy­tać dob­ry wier­sz, zo­baczyć wspa­niały ob­raz i jeśli byłoby to możli­we - wy­powie­dzieć kil­ka rozsądnych słów". Dzisiaj spełniłam już wszystko z tej listy, no może poza tym ostatnim ;) Wy także macie możliwość w całości wypełnić swój dzień, tak jak ja to zrobiłam. A już teraz spełnicie dwa warunki Goethego - oglądając poniżej wspaniałe obrazy prosto z wystawy sztuki współczesnej i słuchając Eurythmics - Sweet Dreams.
I travel the world
And the seven seas
Everybody's looking for something

Hold your head up
Keep your head up, movin' on
Hold your head up, movin' on

Dziś sięgam swoich tradycji blogowych i przychodzę do Was z moim ulubionym stylem retro. Ten świadomy trend w modzie zawsze będzie ponadczasowy i nigdy nie ulegnie zmianie. To właśnie tu znajdujemy potwierdzenie słów Coco Chanel:
"Moda przemija, styl pozostaje". 

Styl vintage kojarzy mi się z kobiecością, elegancją, blaskiem salonów oraz szykiem dawnych czasów. Najbardziej modne są oczywiście groszki, które zostały uwiecznione na mojej koszulowej bluzce i apaszce. W zestawieniu nie mogło zabraknąć plisowanej spódnicy w pudrowym kolorze.
Szukałam ciekawej alternatywy dla dodatków w tej stylizacji i z pewnością na uwagę zasługują tu buty. Są nietypowe, dodają całości charakteru i nawiązują bezpośrednio do stylu retro. Elementem przełamującym całą tę konwencję jest torebka a'la kopertówka, a nowoczesności dodaje jasnoróżowy zegarek Cluse.

___________________________________________
Bycie bohaterem swojego życia, to akt odwagi.
>Jacek Walkiewicz
___________________________________________
Ja jestem bohaterem swojego życia.
Ja czerpię z każdej chwili pełnymi garściami.
Ja po prostu żyję całą sobą.
A Ty? Koniecznie spróbuj!
~Zuuppa

poniedziałek, 6 lutego 2017

40. Nie taka szarość dnia codziennego straszna, jak ją malują - be optimist 24/7 | The dog days are over, so you better run | gray and pink is the perfect duo! | hologram & silver

Witam ciepło, wszystkich Czytelników!
Ponoć styczeń i luty to jedne z najgorszych miesięcy w roku. Niektórzy się z tym zgadzają, inni to negują. Osobiście należę do tych negujących, a to z racji tego, że nie ma dla mnie "najgorszego miesiąca". Wszystkie jednakowo lubię, bo każdy jest na swój sposób wyjątkowy.

Minął styczeń - czas wielkich zmian, wielkich czynów, a jeszcze większych obietnic tych zmian i czynów. Z pewnością już także większość z nas zdążyła w ciągu tego jednego miesiąca zmienić całe swoje życie, nieprawdaż? Nowy Rok, nowa ja. Co roku zastanawia mnie to stwierdzenie. Co roku coraz bardziej mnie to zadziwia. Sama lubię zmiany, tym bardziej te pozytywne. Zawsze wszystko tak robię, tak przestawiam i tak kombinuję, żeby było perfekcyjnie. Nawet meble w moim pokoju nie mogą narzekać na monotonię i nudę - muszą stać po prostu idealnie, czyli każdego dnia inaczej ;)
Decydując się na zmiany, przeważnie chcemy zrobić coś ważnego w życiu i dobrego dla nas. Od x czasu słyszę: "od jutra zmieniam swój tryb życia!" "od jutra zaczynam ćwiczyć", jednak, żeby nie było za dużo tego "od jutra", postanowiliśmy zmieniać się od Nowego Roku. Nowy Rok = 365 czystych, niezapisanych dni, gotowych razem z nami rozpocząć tę walkę o lepsze jutro! Ooo, tak! Postanowienie noworoczne wymyślone, pierwsze 2 tygodnie rygorystycznie trzymamy się planu, a z czasem... Z czasem wracamy do dawnego schematu i już zmiany zaczynają się ponownie "od jutra".
Tu pojawia się paradoks.
->Dlaczego potrzebujemy konkretnych dat albo wydarzeń do konkretnych zmian?
->Dlaczego podążamy za tłumem i robimy wszystko jak większość?
Ileż to osób decyduje się na nowe życie wraz z nadejściem Nowego Roku. A gdyby tak wykreować swoją nową osobę w tym dniu, w którym o tym pomyśleliśmy?
Oryginalność, indywidualizm i kreatywność nie zrodzą się same.
To my musimy na nie pracować.
Podążamy za modą, za trendami, zestawiając siebie i swoje życie tak, jak pozostali ludzie na tym świecie. Chcemy być inni, chcemy mieć swój styl, a jednocześnie decydujemy się choćby na te nasze "wielkie zmiany" dopiero wtedy, kiedy robią to osoby z naszego otoczenia. Otóż nie. Nie ma dobrego czasu na bycie lepszą wersją samego siebie. I nie, nie wersją kogoś innego, a swoją własną, indywidualną częścią.
Nie lubię standardów, identyczności i bycia szarą masą. Robię wszystko tak, jak sama uważam. Jestem osobą z własnym charakterem i często też z odmiennym zdaniem. Mój styl łączę swoimi elementami, kreuję go według osobistych koncepcji. Nie szukam gotowych rozwiązań, inspiracji z wybiegów, czy kolorowych gazet. Uwielbiam mieszać, tworzyć, kontrastować, próbować. Nie cechuję się stałością, nienaruszalnością w wyborze ubrań.
Zestawy są moją wizytówką, cechą wyróżniającą od innych - moją chodzącą inspiracją. Blog stał się internetowym, modowym pamiętnikiem, w którym dokonuję zmian i wszelkiego rodzaju transformacji. Nie bez powodu chcę, by grono moich Czytelników się powiększało. Pragnę, żeby ludzie byli sobą. Żyli według swoich zasad. Nie bali się być lepszą wersją siebie każdego dnia. Nie czekali do jutra, czy Nowego Roku. Chcesz coś zmienić? Zrób to teraz. Przeszukaj szafę. Połącz to, co lubisz nawet z jakimś istnym kontrastem, istnym przeciwieństwem.
Brawo! Masz swój pierwszy ubiór.
I co? Zrobiłeś/aś to sam. Bez wybiegów, bez gazet. Bingo, gratuluję! Pierwszy krok poczyniony.
Masz kalendarz? Tak, dobrze widzisz - to nie Nowy Rok. Zacząłeś/aś zmiany w przypadkowym dniu, bez rocznego planowania.
Czujesz się z tym lepiej? Na pewno.
A na deser - wisienka na torcie, czyli czas na zdjęcia za:
3
2
1
Go!
Dzisiaj hologramowo-szaro-różowo. Zabawa dodatkami jak zawsze rozpoczęta: lekko słodko, lekko miło. W końcu nie zapominajmy, że...
The dog days are over
The dog days are done
So you better run 
To już tradycja - do odpalenia przy oglądaniu! Florence + The Machine - Dog Days Are Over
__________________________________________
Nie musisz być wielkim, żeby zacząć,
ale musisz zacząć, żeby być wielkim.
>Les Brown
_________________________________________
Więcej życia! Więcej optymizmu! Więcej energii!
Przesyłam Wam to wszystko od siebie i ściskam.
~Zuuppa